Flagowy projekt nowego polskiego rządu, dotyczący świadczeń socjalnych 500+ wzbudza wiele kontrowersji w przestrzeni publicznej właściwie od momentu, w którym zaczęto zdawać sobie sprawę, z tego, że nie zatrzyma się on na etapie obietnic wyborczych, ale ma być wprowadzony w życie. Głównym założeniem programu ma być, zdaniem jego autorów, wsparcie procesu wielodzietności i pobudzenie zmian aktualnej sytuacji demograficznej w Polsce. Ta nie jest najlepsza, a jednym z czynników, który przyczynił się do pogłębienia tego stanu były zjawiska masowych emigracji, głównie do Zachodniej Europy. Jakie znaczenie ma program 500+ właśnie dla tej grupy Polaków i czy może przekonać ich do powrotu do kraju?

Ogólne postanowienia – dla kogo i kiedy

Założenia świadczenia Rodzina 500+ są dość proste – co jedni uważają za jego zaletę, a inni za wadę i praktycznie niedopracowanie projektu uchwały. Ale do rzeczy: dla kogo 500 złotych? Dla każdej rodziny, w której jest co najmniej dwójka dzieci, bez względu na dochody takiego gospodarstwa domowego. Przez dziecko rozumie się tu jedynie pociechę do czasu ukończenia 18 roku życia. Zatem w praktyce: jeśli rodzice mają jedno dziecko pełnoletnie i jedno niepełnoletnie – w oczach programu 500+ mają jedno dziecko.

Takie rodziny, oraz te wyłącznie z jednym dzieckiem muszą już spełniać określone kryterium dochodowe, aby móc ubiegać się o 500 złotych. Ustalony dochód na każdą osobę to 800 złotych netto lub 1200 złotych netto w przypadku rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym.

Kwota 500 złotych jest świadczeniem wychowawczym, które Państwo Polskie zobowiązuje się wypłacać rodzinom co miesiąc, aż do ukończenia 18 roku życia przez ich dzieci. Jest to kwota netto, która nie będzie podlegała opodatkowaniu, a w przypadku pozytywnych wskaźników wzrostu inflacji może ona zostać podwyższona. Według wstępnych planów składanie wniosków i wypłaty mają się rozpocząć już w kwietniu 2016, ale niektóre samorządy już teraz alarmują, ze mogą być problemy z dotrzymaniem tego terminu, głównie ze względu na konieczność zatrudnienia dodatkowych urzędników i przeprowadzenie przetargów związanych z odpowiednią infrastrukturą do obsługi świadczeń.

Polak za granicą – dostanie 500 złotych?

A co z milionami Polaków, którzy żyją lub pracują za granicą? W mediach, w całym szumie informacyjnym jeszcze w grudniu można było usłyszeć z ust najwyższych urzędników państwowych, którzy mówili, że polskie rodziny, które na stałe mieszkają poza granicami naszego kraju i mają dostęp do podobnych świadczeń w innych państwach nie mogą liczyć na wypłatę 500 złotych w Polsce. Teraz, gdy ustawa trafiła już oficjalnie do polskiego parlamentu sytuacja jest już jasna. Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej program świadczenia wychowawczego 500+ zostało skoordynowane z obowiązującym już w Unii Europejskiej systemem koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. W praktyce chodzi o to, żeby zabezpieczyć państwa członkowskie przed sytuacjami, w których jeden podmiot pobiera świadczenia w kilku krajach UE. Krótko mówiąc: o ile rodzina nie pobiera analogicznych świadczeń w innym kraju może liczyć na wypłatę 500 złotych z Polski.

Zaproszenie do powrotu?

Czy tego rodzaju pakiety socjalne mogą przekonać polskie rodziny do powrotu z zagranicy? Według ekspertów: niekoniecznie, bowiem kraje Zachodniej Europy zwykle oferują świadczenia społeczne na wyższym poziomie, więc kwoty na tym poziomie zwyczajnie nie stanowią dla większości zainteresowanych znacznego wsparcia – a już w rzadkich sytuacjach są bardziej korzystną alternatywą. Z drugiej strony, z powodu napływu emigrantów z Bliskiego Wschodu państwa unijne powoli myślą nad zmianą obowiązujących przepisów. Przykładem może być Wielka Brytania, która już poważnie bierze pod uwagę możliwość uruchomienia procedury zamrożenia wypłat socjalnych dla migrantów.

Oferty pracy za granicą dostępne są na portalu Szukam Pracy