Do najbardziej perspektywicznych branży gospodarki zalicza się niezaprzeczalnie rynek IT. Ale nie można ignorować zapotrzebowania na specjalistów z dziedziny produkcji i przemysłu, a pracodawcy od dłuższego czasu alarmują, że mają problem ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników do swoich firm. Co więcej, praca w przemyśle i produkcji jest nie tylko dobrym pomysłem ze względu na istniejącą obecnie niszę wśród kandydatów, ale również z uwagi na pozytywne prognozy rozwoju tej branży w najbliższej przyszłości.

Perspektywy zatrudnienia

Corocznie przygotowywany przez grupę Manpower raport „Barometr Perspektyw Zatrudnienia” na I kwartał 2016 roku nastraja bardzo pozytywnie w kwestii sytuacji polskie branży produkcji i przemysłu. W porównaniu do analogicznego raportu z poprzedniego roku przewidywane zatrudnienie w tym okresie powinno utrzymać obserwowaną w poprzednich latach tendencję wzrostową. W roku 2015 prognozowano wzrost zatrudnienia o 14%, natomiast tegoroczny raport mówi już o wskaźniku na poziomie 18%. Takie pozytywne intencje wśród pracodawców obecnych na polskim rynku świadczą tylko o tym, o czym mówi się od dawna – polski przemysł i produkcja mają się naprawdę dobrze i wszystko wskazuje na to, że w najbliższej przyszłości nic nie powinno w tej kwestii ulec zmianie.

Dobre wskaźniki gospodarki

Podobne wnioski płyną z najnowszego raportu przygotowanego przez firmę Markit, który także jest namacalnym dowodem na ożywienie, z jakim mamy do czynienia w polskim przemyśle i produkcji. Na podstawie analizy wszystkich kontrahentów w tej branży wystawia się ocenę w postaci wskaźnika PMI, który jest swoistym papierkiem lakmusowym informującym o stanie gospodarczym. Przyjmuje się, że wartość PMI powyżej 50 punktów to oznaka dobrej sytuacji ekonomicznej i oddziela fazę wzrostu od kurczenia. W lutym wskaźnik ten wzrósł w stosunku do poprzedniego miesiąca, a nawet przerósł oczekiwania analityków. Wynik styczniowy to 50,9 punktów, prognoza na luty zakładała minimalny spadek o 0,1 punktu, natomiast w rzeczywistości wskaźnik PMI osiągnął 52,8 punktów.

Pilnie poszukiwani pracownicy     

Co ciekawe, kandydaci, którzy spełniają wymagania pracodawców z branży produkcji i przemysłu należą do najbardziej poszukiwanych pracowników, zarówno w skali globalnej, regionalnej jak i krajowej. Raport „Niedobory talentów” autorstwa grupy Manpower wśród grup zawodowych, które w 2015 sprawiały polskim firmom największe problemy ze skompletowaniem kadr znajdują się między innymi: wykwalifikowani pracownicy fizyczni (na przykład elektrycy, elektromechanicy), inżynierowie, operatorzy maszyn i produkcji oraz niewykwalifikowani pracownicy fizyczni. Przejawia się to również w dużej ilości ofert pracy, również w internecie, co widać na przykład na portalu Szukampracy.pl.

Dobre widoki na horyzoncie

Czy praca w przemyśle i produkcji polskiej stanowi dobrą perspektywę na przyszłość? Zdecydowanie tak. Na potwierdzenie tej tezy można jeszcze powołać się na wyniki badań agencji pracy Randstad, opublikowane na początku marca 2016. Pracodawcy badani w kwestii planowanej zmiany polityki zatrudnienia w większości deklarują chęć zwiększenia ilości swoich pracowników i systematyczne tworzenie nowych miejsc pracy. Widać to na stronach rekrutacyjnych jak Szukampracy.pl gdzie nie brakuje ofert dla tego typu specjalistów. Dobre nastroje menedżerów firm produkcyjnych i przemysłowych wynikają głównie ze wzrostu liczby zamówień, a co za tym idzie – realnego, zwiększonego zapotrzebowania na powiększenie swoich zasobów kadrowych.

Więcej: