Branża produkcji i przemysłu jest wyjątkowo elastyczna pod względem kandydatów przyjmowanych do pracy – firmy poszukują zarówno doświadczonych pracowników z doświadczeniem, jak i osób dopiero wstępujących lub wracających aktywnie na rynek pracy. Widać to w rosnącej liczbie ogłoszeń o pracę w tej branży. A jak wygląda rynek pracy produkcji pod względem finansowym – na jakie zarobki może liczyć szeregowy pracownik produkcji, a jaka kwota wpływa co miesiąc na konto kierownika czy dyrektora do spraw jakości? Przyjrzyjmy się wynagrodzeniom pracowników z obszaru produkcji i przemysłu.

Według raportu przygotowanego przez grupę Adecco warunki finansowe, na jakie mogą liczyć pracownicy związani z firmami działającymi w szeroko pojętą produkcją w ostatnich latach ulegają znacznej poprawie. Pracownicy mogą to zawdzięczać poprawiającej się koniunkturze w krajowej i międzynarodowej gospodarce oraz stale odnotowywanym wzrostom wskaźników ekonomicznych. Specjaliści zajmujący się badaniem i analizą obszaru produkcji w perspektywie sytuacji na rynku pracy zauważają, że stabilny trend wzrostu zatrudnienia i poziomu oferowanych wynagrodzeń i warunków pracy wynika z dynamicznych zmian w tym obszarze. Przedsiębiorcy decydują się na rozwój swoich firm, głównie na drodze inwestycji w infrastrukturę technologiczną, co z kolei przekłada się na konieczność pozyskiwania nowych, wykwalifikowanych zasobów ludzkich do jej odpowiedniej obsługi. Rekrutacje odbywają się między innym za pośrednictwem portali z ogłoszeniami, jak Szukampracy.pl, gdzie można znaleźć oferty zatrudnienia zarówno z kraju, jak i zagranicy.

Jeśli chodzi o szeroko pojętą produkcję, jedne z niższych pensji otrzyma pracownik produkcji, który odpowiada za obsługę linii, a będzie to średnio 2,5 tysiąca złotych. Badania Adecco Polska wskazują natomiast, że jedne z niższych wynagrodzeń brutto w branży produkcji przemysłowej przysługuje osobom zatrudnionym na stanowisku specjalisty ds. BHP i ochrony środowiska (średnio 7 tysięcy złotych) czy konstruktora (średnio 7,5 tysiąca złotych).

Największe wynagrodzenie otrzymają pracownicy na stanowiskach usytuowanych wyżej w hierarchii firmy. Na przykład kierownicy poszczególnych działów (między innymi produkcji, projektu czy działu jakości) mogą liczyć na zarobki w granicach od 12 do 14 tysięcy złotych.

Z danych zawartych w opracowaniu autorstwa Hays Polska płyną jeszcze bardziej optymistyczne wieści, które wskazują, że najniższe średnie wynagrodzenie w produkcji przypada pracownikom odpowiedzialnym za utrzymanie ruchu (6 tysięcy złotych) oraz inżynierowi jakości lub kierownikowi zmiany (7 tysięcy złotych). Jedne z wyższych pensji otrzyma natomiast kierownik działu inżynierii lub menedżer projektu (15 tysięcy).

Eksperci ds. rynku pracy wskazują, że w przypadku branży produkcji i przemysłu mamy do czynienia z rynkiem pracownika, czyli sytuacją, w której to zainteresowany podjęciem pracy kandydat jest w sytuacji, która pozwala na negocjowanie atrakcyjnych wynagrodzeń i dodatków. Przekłada się to także na większą ilość ofert dostępnych chociażby w internecie, na stronach typu Szukampracy.pl. Najważniejsze, co przyszły pracownik musi wnieść w struktury firmy to kompleksowe i wszechstronne umiejętności, uwzględniające zapotrzebowanie na know how z zakresu nowych technologii i skomplikowanych działań produkcyjnych. To w połączeniu z wzrastającą dynamiką produkcji przemysłowej powinno utrzymywać sytuację, w której pracodawcy będą stale wymagali powiększania swojej kadry pracowniczej, a kandydaci będą mogli spodziewać się atrakcyjnych wynagrodzeń, również gratyfikacji poza finansowych.

Więcej: